Spotkanie 10.04.2017

Jest co najmniej sześć powodów, dla których spotkanie 10 kwietnia zapamiętamy jako szczególne.

Po pierwsze – dlatego, że była to nasza świąteczna kolacja, tuż przed Wielkanocą, miała więc uroczysty charakter i wyjątkowo była prowadzona przez Mistrza Ceremonii.

Po drugie – mieliśmy ogromny zaszczyt ponownie gościć Powstańców Warszawskich: kpt Marię Trębicką-Nestorowicz i ppłk Zbigniewa Galperyna, którzy swoją obecnością uświetnili ten niezwykły wieczór.

Po trzecie –  za zasługi dla naszego klubu, odznaczeniem Paul Harris została uhonorowana Irena Graczyk.

Po czwarte – w szeregi RC Warszawa Frydryk Chopin przyjęliśmy Michała Skupa.

Po piąte – panowała wspaniała, pełna serdeczności atmosfera, co niewątpliwie zawdzięczamy wszystkim obecnym na spotkaniu: członkom naszego klubu, członkom Rotaract; gościom: Joannie Bielickiej, Edycie Filipowicz, Marcie Skup i młodzieży z wymiany.

Po szóste – gdy Małgorzata Borroughdame Grodzka występuje w roli Mistrza Ceremonii to są naprawdę zaczarowane chwile.

             

 

Nasz nowy kolega – Michał Skup:

Cześć!

Witam wszystkich Rotarian i dziękuję za przyjęcie do klubu!

Nazywam się Michał Skup, mam 40 lat, wspaniałą żonę Martę, dwójkę fantastycznych dzieci – Antka (13 lat) i Karolinę (9 lat), uwielbiam działać społecznie, uśmiechać się do ludzi i jeździć na rowerze (przejechałem ponad 50 maratonów rowerowych). Na co dzień kieruję pracą Działu Prawnego i Compliance w Makro Cash and Carry Polska S.A.

Przez kilka lat prowadziłem Fundację Szkolną w Powsinie, w ramach której podejmowaliśmy różne aktywności dla uczniów Szkoły w Powsinie (udało nam się trzykrotnie zorganizować wyścigi rowerowe w Lesie Kabackim dla kilkuset uczestników, organizowaliśmy bale i aukcje charytatywne, zbiórki publiczne, konkursy dla młodych talentów i szkolne festyny). W grudniu założyłem Fundację imienia Piotra Kotowskiego, w ramach której, w gronie byłych i aktualnych koleżanek i kolegów z Makro, działamy m. in. na rzecz sierot i wspieramy Domy Dzieci w Pęcherach oraz osierocone dzieci naszego byłego kolegi z pracy, Piotra, Patrona Fundacji.

Wspieram też aktywnie moją małżonkę w rozwoju jej biznesu ślimakowego, prowadząc m.in. jej fanpage na Facebook’u, ale przede wszystkim motywuję ją do wytrwania w swojej często niełatwej roli świeżo upieczonego „start-up’u”.

W ramach Rotary liczę na to, że uda nam się coś fajnego zrobić wspólnie dla otaczającego nas świata, a przede wszystkim cieszę się, że będę miał okazję z Wami się regularnie spotykać, wymieniać pomysłami, doświadczeniami i prowadzić wspólne projekty.

 

Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.